Bułki pszenne

Bułki pszenne jedne z lepszych, jakie jadłam. Miękkie, puszyste, delikatnie i wilgotne po prostu pyszne. Niezwykle proste w przygotowaniu ciasto, ciasto, które pięknie się formuje i szybko wyrasta. Wierzch bułek możecie posypać ulubionymi nasionkami. Mogą to być pestki dyni nasionka słonecznika, sezamu lub mak panuje tutaj pełna dowolność. Bułeczki pasują do wszelkiego rodzaju dodatków, słodkich i słonych, a i bez nich smakują wyśmienicie, polecam!

bułki pszenne z ziarenkami
Bułki pszenne

📖 Przepis

Bułki pszenne

Drukuj przepis
Pyszne, puszyste łatwe bułeczki na śniadanie.
Czas przygotowania 20 minuty
Czas gotowania 13 minuty
Łączny czas 33 minuty
Porcje 9
Autor Anna
W 100 g dania:

Składniki 

  • 100 ml wody letnie
  • 110 ml mleka letnie
  • 1 łyżeczka soli
  • 10 g drożdży świeżych lub 5 g suchych
  • 1 łyżeczka cukru
  • 10 g masła bardzo miękkie lub roztopione
  • 350 g mąki pszennej

Do posmarowania bułek

  • 1 średnie jajko
  • 1 łyżka wody
  • mak sezam lub inne ulubione ziarenka

Instrukcje 

  • Wszystkie składniki na ciasto umieścić w misce (kolejność dowolna), ciasto wyrobić przy pomocy miksera lub ręcznie, ciasto powinno być gładkie i elastyczne. Miskę z ciastem przykryć folią spożywczą, odstawić do wyrośnięcia na około 1 do 2 godzin w ciepłe miejsce.
  • Nagrzać piekarnik do 230 st C. Przygotować dużą blachę do pieczenia, wyłożyć ją papierem.
  • Dłonie nasmarować olejem, podzielić ciasto na 9 części i uformować z nich okrągłe bułeczki, układać na blachę zachowując odstępy między bułkami.
  • Bułeczki odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce, w czasie wyrastania bułki powinny być przykryte folią spożywczą. Folię z jednej strony posmarować olejem, naoliwioną stroną przykryć bułki.
  • Wyrośnięte bułki przed wstawieniem do piekarnika posmarować jajkiem, posypać ulubionym dodatkami.
  • Piec przez 5 minut w temperaturze 230 st C, a następnie zmniejszyć temperaturę do 200 st C, dopiec przez około 8 minut.
  • Bułki po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce.
  • Smacznego!
bułki pszenne w koszyczku
Bułki pszenne
4,69 from 16 votes (8 ratings without comment)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ocena przepisu




65 komentarzy

        1. Przepis na bułeczki bardzo łatwy do wykonania. Bułki przepyszne 🙂
          Przepis na pizzę również wypróbuje w najbliższym czasie.
          Dziękuje :-))

    1. Może być zimne, ale oczywiście lepiej dodać lekko podgrzane, wtedy szybciej ciasto wyrośnie.

    1. W "formularzu" gdzie wpisuję składniki i kolejne kroki wykonania jest miejsce na wpisanie czasu przygotowania i "gotowania" (lub pieczenia, chodzi tutaj o obróbkę termiczną) w tym przypadku chodzi o pieczenie. Jest to informacja orientacyjna (takie wymogi googla...), wszystkie szczegółowe kroki i czasy są podane poniżej 🙂

  1. Bułeczki BARDZO dobre! Robiłam je dzisiaj po raz pierwszy i wszystkim w domu bardzo smakują 🙂 mięciutkie i pyszne 🙂
    Dziękuję za przepis!

    1. Wspaniale, bardzo się cieszę, że Wam smakują 🙂 Polecam również inne wypieki i przepisy mam nadzieję, że wybierzecie coś pysznego jeszcze dla siebie, Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Witam ponownie 🙂 Czy wie Pani jak zorganizować pracę żeby móc zrobić więcej bułeczek. Chodzi mi o to że jak włożę bułki do piekarnika i będę miała dalej ciasto to jak to zrobić żeby mi nie przerosło ?

    1. Bardzo się cieszę, że bułeczki tak bardzo Wam posmakowały. Jeśli chodzi o pracę, to proponowałabym po wyrobieniu ciasta (np. z podwójnej porcji) i wyrośnięciu, podzielić ciasto na dwie części. Z pierwszej porcji uformować bułeczki, ułożyć na blaszce i odstawić do wyrośnięcia, ta praca zajmuje około 10 minut - zależy od wprawy;) Teraz można zabrać się za drugą porcję ciasta, również uformować i odstawić do wyrośnięcia. Wystarczy różnica 10-15 minut w formowaniu bułeczek między porcjami, w ten sposób druga porcja nie przerośnie podczas pieczenia pierwszej, ponieważ będzie odrobinę później przygotowana. To powinno wystarczyć. Można też uformować bułki, odstawić do wyrośnięcia i w chwili, kiedy się już ładnie napuszą, a nie możemy wstawić ich do pieca, to trzeba spowolnić drożdże i wstawić bułeczki np. do lodówki lub w tej chwili wystarczy wystawić je na balkon. Oczywiście bułki powinny być przykryte. Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego!

  3. Witam 🙂 Bułeczki są rewelacyjne, przepyszne, wilgotne. Robiłam je w foremkach z dinozaurami i motylami i moje dzieci są zachwycone. Zamroziłam też dwie na próbę i są takie jak świeżo pieczone. Bardzo dziękuję za ten przepis. Pozdrawiamy 🙂

  4. 5 gwiazdek
    Jak uformować takie krąglutkie bułeczki? Wyszły mi jakieś mutanty, ale pyszne 😀 Dziękuję za przepis! Pozdrawiam!

    1. Bardzo proszę 🙂 Marysiu, po podzieleniu ciasta na równe części i naoliwieniu dłoni. Bierzemy porcję ciasta, kładziemy na dłoń (lewą, dla praworęcznych), a palcami prawej, zbieramy ciasto z boków i sklejamy je na górze. Wygładzamy w ten sposób boki bułeczki, następnie toczymy przez chwilę kulkę w dłoniach, a następnie układamy sklejoną częścią do dołu na blachę i odkładamy do wyrośnięcia. Kuleczki można troszkę spłaszczyć. Jest jeszcze jeden sposób na prostsze i szybsze formowane bułeczek. Z ciasta uformować zgrabny, równy wałek, solidnie obsypać mąką, a następnie pociąć go nożem na 9 lu 10 równych części. Następnie wystarczy przenieść bułeczki na blachę, zachowując odstępy, tutaj możesz zobaczyć jak wyglądają takie bułki, zresztą przepyszne. Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznych wypieków 🙂

  5. Dzien dobry,
    Mam piekarnik elektryczny i nie wiem za bardzo jaka funkcje mam ustawić, tremoobieg, wentylator? Już raz piekłam bułki i wyszły twarde jak skala:(:(

    1. To, że bułki wyszły twarde, to raczej nie jest wina użytej funkcji w piekarniku. Bułki przy tej temperaturze najlepiej piec z funkcją górnej i dolnej grzałki, a jeśli z termoobiegiem to proszę zmniejszyć początkową temperaturę z 230 do 210 temperaturę, a po 5 minutach jeszcze obniżyć do 200 st C. i dopiec około 8 minut. Twarde bułki? Może bułki przed pieczeniem niewyrosły odpowiednio. Jeśli wstawimy słabo wyrośnięte bułki do piekarnika to one, mogą już nie wyrosnąć podczas pieczenia. To może być również problem słabych drożdży, jeśli nie jesteśmy pewni jakości drożdży najlepiej zrobić rozczyn przed przystąpieniem do wymieszania ciasta właściwego. Bułki z tego przepisu zazwyczaj wychodzą wspaniałe, mięciutkie i pulchne, mam nadzieję, że kolejnym razem wyjdą pyszne 🙂

  6. Właśnie upiekłam i wyszły rewelacyjnie! Nie miałam folii pod ręką i użyłam czysty ręcznik kuchenny. Pięknie wyrosły i są przepyszne!

  7. Buleczki rewelacja!
    Zrobilam po raz pierwszy i nie ostatni!
    Nam bardzo smakuja! Pychota!
    Dziekuje za przepis!

  8. Mam pytanie co zrobic zeby bułki bardziej wyrosły ponieważ zrobiłem wszystko jak w przepisie i trochę płaskie mi wyszły. Ale smak rewelacyjny

    1. Jeśli bułki nie wyrosły tak jak należy, to być może drożdżowe były słabe lub temperatura otoczenia zbyt niska przy wyrastaniu.
      Czy ciasto na bułki wyrosło i podwoiło swoją objętość? Jesli tak to znaczy , że drożdżowe były ok.
      Bułki po uformowaniu powinny wyrosnąć ale nie przerosnąć. Przerośnięte bułki opadną w piekarniku, zrobią się płaskie. Przerośnięte bułki na swojej powierzchni mają popękane pęcherzyki powietrza to znak, że zbyt długo były pozostawione w ciepłym miejscu do wyrastania.
      Mam nadzieje, że następnym razem wyjdą takie jak należy.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  9. 5 gwiazdek
    Robię podwójną porcję i wychodzi 9 szt. normalnej wielkości to te z przepisu muszą być malutkie...uwielbiam je są pyszne, właśnie są w piekarnku...dziękuję ponownie za przepis Asia

    1. Wspaniale, bardzo się cieszę, że tak bardzo smakują te bułeczki ja również je uwielbiam. Bułeczki są średniej wielkości waga ciasta surowego na jedną bułeczkę to około 60 g. Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego!

  10. Właśnie robię je po raz pierwszy, zobaczymy jak wyjdą..ale przepis genialny...prosty takie jak lubię 🙂

    1. Proszę o informacje jak wyszły 🙂 mam nadzieję, że Wam posmakują tak bardzo jak nam! Pozdrawiam serdecznie.

    1. Bardzo proszę, cieszę się, że smakują 🙂 Zapraszam do wypróbowania innych przepisów na pieczywo, pozdrawiam serdecznie 🙂

  11. 5 gwiazdek
    Dzisiaj zrobiłam te bułeczki, wprawdzie wysi mi 7 ale są bardzo dobre. Mam nadzieję, że jutro rano też będą takue fajne mięciutkie. To drugi przepis z pani strony, który wypróbowałam i mi wyszedł za pierwszym razem. Uwielbiam takie idealne przepisy. Super, dziękuję☺

    1. Bardzo mi miło, że bułki przypadły Pani do gustu no i że wyszły takie jak należy 🙂 Bułki (po całkowitym wystudzeniu) proszę zamknąć w woreczku foliowym lub szczelnym pojemniku, a będą również smaczne na śniadanie 🙂 Zapraszam do wypróbowania i innych przepisów, pozdrawiam gorąco!

  12. Witam ponownie. Biorą pod uwagę fakt, że wszystkie Twoje przepisy są REWELACYJNE i ZAWSZE WCHODZĄ ten od razu trochę zmodyfikuję: dam 200 g mąki pszennej i 150 g mąki żytniej 720 i wmieszam trochę dyni, słonecznika i siemienia lnianego i zobaczymy co mi się wczaruje. Trzymaj kciuki.

    1. 5 gwiazdek
      Zamiast mąki zytniej dodałam mąkę pszenna pelnoziarnista i więcej mleka i wyszło mi 7 oblednych bułek. Pozdrawiam

      1. Bardzo się cieszę, że bułki smakowały 🙂 Mąkę można zamieniać, czyli zamiast pszennej zwykłej można dać pełnoziarnistą lub pomieszać pół na pół pszenną z żytnią, zawsze wychodzą pyszne, moje ulubione, pozdrawiam 🙂

    2. Sylwia, to bardzo miłe co piszesz, dziękuję 🙂 Jeszcze bardziej cieszę się z tego, że bawisz się przepisami, to wspaniałe, kiedy sami tworzymy coś nowego, smacznego i zdrowego! Dziękuję za przepis 🙂 na pewno wypróbuję!

  13. Wyglądają pięknie:) Jak długo zachowują świeżość? Gdybym je zrobiła wieczorem, to czy rano będą jeszcze swieże? Ja to mam takiego pecha, że pieczywo domowej roboty mi nie wychodzi, stąd moje pytanie.

    1. Kasiu, wybrałaś jedne ze smaczniejszych bułek 🙂 Jeśli upieczesz je wieczorem, wystudzisz i schować w szczelnym pojemniku lub w woreczku foliowym, z pewnością będą świeże 🙂 Najtrudniejsze jest powstrzymanie domowników przed zjedzeniem wszystkich bułek zaraz po upieczeniu, ale jeśli Ci się to uda, to będziecie mieć smaczne śniadanie 🙂 Powodzenia, pozdrawiam 🙂

      1. Aniu, jest w takim razie szansa na to, że mi się uda 🙂 Dziecko położę spać i zrobię. Będzie miała do szkoły, a ja nie będę musiała o 7 rano biec do sklepu 🙂
        Natomiast co do tego, że Denat daje więcej mąki to rzeczywiście lepiej jest posmarować dłonie olejem/oliwą - popieram 🙂 Robię tak przy cieście do pizzy. Jest wtedy bardziej puszyste.
        Rany... Chyba dzisiaj zrobię te bułki! 🙂

        1. Na pewno się uda 🙂 Nadmiar ciasta powoduje, że bułki twardnieją 🙁 Ja też mam dziś zamówienie na bułki do hamburgerów, więc upiekę te, będą świetne do tego:)

          1. Wyszły!!! Nadstępnym razem będę musiała popracować nad kształtem, ale dla mnie - pycha! Za mało ich było 🙂 Nie chodzi już o to, że miałam 8 sztuk 🙂 ale o to, że były smaczne.
            Jeśli nie masz nic przeciwko, to umieszczę na swoim blogu Twój przepis i podlinkuję. Mogę? Zdjęcia będą moje, przepis Twój 🙂

          2. Super!!! Bardzo cieszy mnie, kiedy zaczyna wychodzić coś co do tej pory sprawiało kłopot! Tym bardziej jest to miłe, że zaczęło wychodzić z przepisem ode mnie:) Gratulacje!!! Doskonała forma bułek przyjdzie z czasem... tak jak napisałaś, najważniejszy jest smak! Będzie mi badzo miło i oczywiście zgadzam się na linki... Pozdrawiam gorąco, ach! to jak zasmakowałaś w domowych bułkach, to koniecznie wypróbuj z czosnkiem 🙂

          3. Umieściłam bułeczki u siebie 🙂 Bardzo dziękuję za możliwość skopiowania przepisu. Na pewno będe te bułeczki robić jeszcze nie raz. Pozdrawiam serdecznie 🙂

          4. Bardzo proszę:) Ja kolejny raz zabieram się za bułki... może coś do nich dodam, urozmaicę;) dam znać co wyjdzie:)

  14. Super jest ten przepis! Pieczemy te bułeczki regularnie 🙂 Tylko zamiast 350g dajemy 400g mąki żeby ciasto się tak nie lepiło.

    1. Bardzo się cieszę, że Wam rownież smakują:) można oczywiście dosypać odrobinę więcej mąki albo tak jak jest w przepisie, dłonie i blat posmarować olejem:) też działa:))) Pozdrawiam gorąco, Ania