W tym roku nie będę szczególnie oryginalna, bo również postanowiłam sięgnąć po przepis, który dosłownie szaleje w mediach społecznościowych. Pączki z ciasta parzonego wróciły do łask i przeżywają swój prawdziwy renesans. Część źródeł podaje receptury inspirowane przepisem Lucyny Ćwierczakiewiczowej. Jednak ja postanowiłam pójść własną drogą i oprzeć się na moim ulubionym przepisie na japoński chleb Hokkaido. W którym kluczową rolę odgrywa zaparzana mąka, czyli technika tangzhong.
W mojej wersji pączków jest mniej żółtek niż w kultowym przepisie, ale absolutnie nie odbija się to na smaku ani na strukturze. Wręcz przeciwnie pączki są cudownie puszyste, delikatne i elastyczne, a ciasto pracuje bardzo lekko. Przepis ten to idealne połączenie tradycji i nowoczesności, jeśli masz ochotę na coś znanego, ale w świeżym wydaniu, spróbuj tego przepisu.
Pączki, które są obłędnie puszyste, delikatne i sprężyste, a przy tym nie chłoną tłuszczu i to bez dodatku octu czy spirytusu? Tak, to możliwe. Dzisiejszy przepis to wykorzystanie drożdżowego ciasta parzonego, którą pokochali Japończycy i z powodzeniem stosują ją w swoich wypiekach. Tangzhong, znany jest z kultowego chleba Hokkaido, ale można posmakować wiele przepisów na drożdżowe ciasta z jego wykorzystaniem. Dzięki zaparzonej mące pączki zyskują niezwykłą lekkość, wilgotność i elastyczność, która utrzymuje się nawet następnego dnia.
To ciasto pięknie pracuje, jest miękkie, jedwabiste w dotyku i co ważne pięknie rośnie podczas smażenia, tworząc delikatną strukturę z cienką skórką. Tangzhong sprawia, że mąka lepiej wiąże płyn (mleko lub wodę), a pączki są lekkie, nie nasiąkają tłuszczem, po prostu rozpływają się w ustach.
Przejdź do:

🥣 Składniki na ciasto

Mąka
Jajka
Mleko
Masło
Cukier
Drożdże
Skórka z cytryny
Dokładne ilości składników znajdziecie w karcie przepisu
🥄 Wykonanie
Na początku pacy należy przygotować tangzhong. Do rondelka odlej 150 ml mleka, dodaj 30 g mąki (odejmij z ogólnej ilości składników). Rondelek postaw na ogniu, mieszaj ciągle, aby nie zrobiły się grudki, kiedy masa zacznie gęstnieć (konsystencja balsamu do ciała), zdejmij rondelek z ognia. Tangzhong nie gotujemy. Do masy dodać masło i dokładnie wymieszać, odstawić. Jeśli ciasta nie będziecie robić od razu, to przykryjcie rondelek, żeby nie zrobił się kożuch.

Pozostałe mleko lekko podgrzać (około 26 st C.) wymieszać drożdże z odrobiną cukru i mąki, odstawić w ciepłe miejsce do momentu, kiedy zauważycie, że mieszanka rośnie, można przystąpić do przygotowania ciasta właściwego.
Do miski miksera dodać pozostałe składniki zaczynając od składników sypkich, jajka drożdże z mlekiem oraz tangzhong. Wymieszać mikserem z końcówką typu hak przez około 3 minuty. Miskę z ciastem przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Z papieru do pieczenia wyciąć kwadraty o wymiarach około 13x13 cm. Wyrośnięte ciasto wyjąć na blat odgazować, podzielić na 12 części, to wychodzi około 68 g na każdą porcję. Uformować okrągłe bułeczki, ułożyć je na kwadratach z papieru, lekko spłaszczyć, przykryć ściereczką i pozostawić na około 20 minut. Ja zastawiam je na blacie kuchennym gdzie jest około 23 st C. Pilnujcie, żeby bułeczki nieprzerosły!!!
Do głębokiej patelni lub szerokiego rondla wlać olej, można dodać również do oleju smalec. Rozgrzać do temperatury 175-180 st C. Bardzo ważna sprawa, to utrzymanie odpowiedniej temperatury oleju. Podany zakres temperatury gwarantuje, że pączki usmażą się idealne. Zbyt niska lub za wysoka temperatura sprawi, że pączki nasiąkną mocno olejem lub spalą się z zewnątrz, a w środku będę surowe. Pączki smażymy przez 3 minuty z każdej strony.


Po usmażeniu wyjmujemy na ręcznik papierowy, aby, ociekły z nadmiaru tłuszczu. Jeszcze ciepłe nadziewamy ulubionym dżemem przy pomocy szprycy. Posypujemy cukrem lub malujemy lukrem, wierzch można posypać skórką z pomarańczy lub płatkami migdałowymi.
📣 Wskazówki
Najważniejsza sprawa przy smażeniu pączków to temperatura oleju. Powinna wynosić między 175-180 st C. Dzięki temu równomiernie się rumienią, dobrze wyrastają, nie chłoną nadmiaru tłuszczu, mają jasną obrączkę wokół środka (oznaka prawidłowego smażenia). Warto używać termometru cukierniczego, bo nawet niewielkie odchylenia wpływają na efekt końcowy.
Przy zbyt niskiej temperaturze.
Pączki wchłaniają dużo tłuszczu! Będą ciężkie, tłuste i „gumowe". Smażąc się zbyt długo. mogą być blade i mało apetyczne. Często mają surowy środek mimo długiego smażenia. Powód: w niskiej temperaturze nie tworzy się szybko „skórka", która ogranicza wchłanianie tłuszczu.
Co się dzieje przy zbyt wysokiej temperaturze powyżej 180°C?
Pączki szybko się rumienią (a nawet przypalają) z zewnątrz. Środek pozostaje surowy lub niedopieczony. Skórka może być zbyt twarda. Smak bywa lekko gorzki.
🍩 Inne przepisy na pączki
Zapraszam do spróbowania innych przepisów na pączki. Znajdziecie tutaj przepisy na klasyczne pączki, jaki i również na maleńkie smakołyki. na jeden kęs. Ciekawą opcją są holenderskie pączusie Oliebollen z jabłkiem i rodzynkami. Przepisu poniżej.
📖 Przepis
Pączki z ciasta parzonego
🥘 Składniki
Składniki na ciasto
- 400 g mąki pszennej
- 250 ml mleka
- 2 sztuki żółtka
- 1 sztuka jajko
- 14 g drożdży
- 35 g drobnego cukru
- 40 g masła
- 1 łyżka startej skórki z cytryny
- 1 szczypta soli
Dodatkowo
- 1 słoiczek dżemu (użyjcie ulubionego)
- cukier puder
- 1 l oleju roślinnego
🔪 Instrukcje
Przygotowanie ciasta
- Na początku pacy należy przygotować tangzhong. Do rondelka odlej 150 ml mleka, dodaj 30 g mąki (odejmij z ogólnej ilości składników). Rondelek postaw na ogniu, mieszaj ciągle, aby nie zrobiły się grudki, kiedy masa zacznie gęstnieć (konsystencja balsamu do ciała), zdejmij rondelek z ognia. Tangzhong nie gotujemy. Do masy dodać masło i dokładnie wymieszać, odstawić. Jeśli ciasta nie będziecie robić od razu, to przykryjcie rondelek, żeby nie zrobił się kożuch.
- Pozostałe mleko lekko podgrzać (około 26 st C.) wymieszać drożdże z odrobiną cukru i mąki, odstawić w ciepłe miejsce do momentu, kiedy zauważycie, że mieszanka rośnie, można przystąpić do przygotowania ciasta właściwego.
- Do miski miksera dodać pozostałe składniki zaczynając od składników sypkich, jajka drożdże z mlekiem oraz tangzhong. Wymieszać mikserem z końcówką typu hak przez około 3 minuty. Miskę z ciastem przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
- Z papieru do pieczenia wyciąć kwadraty o wymiarach około 13x13 cm. Wyrośnięte ciasto wyjąć na blat odgazować, podzielić na 12 części, to wychodzi około 68 g na każdą porcję. Uformować okrągłe bułeczki, ułożyć je na kwadratach z papieru, lekko spłaszczyć, przykryć ściereczką i pozostawić na około 20 minut. Ja zastawiam je na blacie kuchennym, gdzie jest około 23 st C. Pilnujcie, żeby bułeczki nieprzerosły!!!
- Do głębokiej patelni lub szerokiego rondla wlać olej, można dodać również do oleju smalec. Rozgrzać do temperatury 175-180 st C. Bardzo ważna sprawa, to utrzymanie odpowiedniej temperatury oleju. Podany zakres temperatury gwarantuje, że pączki usmażą się idealne. Zbyt niska lub za wysoka temperatura sprawi, że pączki nasiąkną mocno olejem lub spalą się z zewnątrz, a w środku będę surowe. Pączki smażymy przez 3 minuty z każdej strony.
- Po usmażeniu wyjmujemy na ręcznik papierowy, aby, ociekły z nadmiaru tłuszczu. Jeszcze ciepłe nadziewamy ulubionym dżemem przy pomocy szprycy. Posypujemy cukrem lub malujemy lukrem, wierzch można posypać skórką z pomarańczy lub płatkami migdałowymi.
























Comments
No Comments